4:34 PM

Wspomnienie

Wspomnienie
Chmury powolnie przesuwają się po niebie, liście mozolnie spadają z drzew a kropki deszczu biją w parapet jakby chciały a nie mogły. Tak to właśnie wygląda w Polsce. Kocham jesień, ale ta jest jedną z najgorszych w moim życiu. Leżę w łóżku i oglądam kolejny odcinek serialu a kątem oka spoglądam na maskę którą przywiozłam ze sobą z Wenecji. Jedyną pamiątkę jaką mam z tego cudownego miejsca. Teraz gdy dopadła nas taka depresyjna pogoda chętnie wróciłabym tam z powrotem. Kiedy tam byłam było tam jakieś trzydzieści stopni, ale nawet to nie przeszkadzało mi w zapamiętaniu nawet najmniejszych detali takich jak układ pamiątek na straganie czy kolor bluzki kobiety podróżującej gondolą. Pamiętam majestatyczny pałac i wszystko co się w nim znajdowało. Ahh miejsce które śni mi się co nocy teraz męczy mnie jeszcze w dzień wspomnieniami o sobie. A wy? Gdzie spędziliście wakacje? Też macie już dość tej jesiennej aury?



6:07 PM

ITALIA

ITALIA
Nie wiem kiedy to się zaczęło, nawet nie ma szans żebym sobie przypomniała. Jednak mimo tego bardzo się cieszę ,że to tak mnie wciągnęło. Bez tego nie umiem żyć. Niektóre z nich były dalekie i pełne wrażeń, ale wszystko zaczęło się od tych małych. Podróże. Ładują mnie pozytywną energią cieszą, rozwijają moją osobowość i przede wszystkim dodają mi dodają pewności siebie. Poznaję nowe miejsca,tradycje, zwyczaje. Jestem bardziej otwarta na świat. Odważniej używam języka angielskiego.
Zazwyczaj swoje podróże planuję z bardzo dużym wyprzedzeniem.  Wcześniejsza rezerwacja daje dużo szerszy wybór, gwarancję miejsca i z reguły niższe ceny, mobilizuje do odkładania sobie niedużych kwot do zabrania ze sobą w wyprawę . Czasami jednak decyzję o podróży podejmuję spontanicznie, tak było i tym razem. 
Leżałam na łóżku wspominając moje zeszłoroczne wakacje. Przypomniałam sobie ciepłe, pachnące kwiatami powietrze orzeźwiającą morską bryzę i  nagrzany  złoty piasek, miasto przepełnione śmiechem i radością, majestatyczne zachody słońca pod palmami,rozwiane włosy, spacery wzdłuż kanałów, piękne wąskie uliczki, wspaniałe panoramy włoskich miast,starożytne amfiteatry.Tam czułam się jakbym była księżniczką w bajce albo bohaterką jakiejś książki, którą chce się czytać wciąż i wciąż.Podjęłam decyzję. Za kilka tygodni  wyjeżdżam na pewien czas do Włoch i Chorwacji. Pewnie opiszę wam tu cały wyjazd. Już nie mogę się doczekać, zobaczyć i przeżyć to znów
              

9:15 AM

COMEBACK

COMEBACK
Ostatnimi czasy wpadłam w stan hibernacji. Nawet nie wiecie jak stęskniłam się za tym polem do pisania. Ta przerwa na blogu dała mi wiele do myślenia, moje podejście do wielu rzeczy poszło w lepszą stronę. Od dzisiaj biorę bloga na poważnie, tematyka będzie ta sama, ale chciałabym sprawić żeby posty były dodawane systematycznie. A co u mnie?  Początek maja miałam naprawdę cudowny. Po raz pierwszy od dawna spędziłam trochę czasu w Czechach. Choć nie był to długi wyjazd miło go wspominam. 31 maja miałam w planach nagrać vloga z koncertu Ariany Grande w Polsce, ale 22 maja dowiedziałam się o tragedii jaka rozegrała się w Manchasterze i że trasa Dangerous Woman zostaje zawieszona. W czerwcu nie działo się nic szczególnego oprócz krótkiego wypadu do Warszawy chociaż cudem znalazłam chwilę aby dodać posta, bo wbrew pozorom mam teraz naprawdę dużo nauki do egzaminów podsumowujących cały rok. A wam jak minęły ostatnie miesiące? 😇 
Recently, I fell into hibernation. You do not 
even know how I missed the writing area. This break on the blog has given me a lot to think about, my approach to many things has gone better. From today I take the blog seriously, the subject will be the same, but I would like to make the posts were added systematically. What about me? The beginning of May was really wonderful. For the first time in a long time I have spent some time in the Czech Republic. Although it was not a long trip nice to remember him. On May 31, I was planning to record a vlog from Ariany Grande concert in Poland, but on 22 May I learned about the tragedy that took place in Manchaster and that the Dangerous Woman tour is suspended. In June there was nothing special except a short trip to Warsaw, although miraculously I found a moment to add a post, because despite appearances I now have really a lot of study for the exams summarizing the whole year. And how were the last months? 😇






3:04 PM

Nie

Nie
No już! Boisz się? Zobaczysz, będzie zabawa. Tylko jedno piwo. Masz prawo do dobrej zabawy, napić się w piątek po szkole. Na sto procent Ci się spodoba!  Idziesz z nami? Niestety coraz więcej moich rówieśników sięga po różne alkoholowe napoje. Nie dlatego, że muszą . Są ciekawi jak to jest być pijanym, żeby się wyluzować,zabawić się. Tak naprawdę wygląda to trochę inaczej. Pijany człowiek nie jest zabawny ani radosny. On jest po prostu głupi. To tylko moja opinia, która wynika z obserwacji i masy przeczytanych artykułów. Osoba pod wpływem alkoholu nie kontroluje tego co robi i mówi. Często jest wulgarny i agresywny. Niestety bardzo mało nastolatków wie, co za sobą niosą takie zachowania. Długi, rozbite rodziny,  tragedie. Co chwila ma miejsce wypadek, gdzie sprawcą jest  pijany kierowca. Zaczyna się od łyku piwa, kończy na trzeciej opróżnionej butelce. Nie jest trudno się uzależnić, stać się alkoholikiem. Alkoholizm to choroba, przez którą umiera codziennie wielu ludzi na całym świecie. My - uczniowie gimnazjum często jesteśmy narażeni na wczesny kontakt z alkoholem.  Wiadomo jak to tego dochodzi. Spotykamy różnych ludzi, którzy mają różne nawyki, uzależnienia. Do odmowy jest nam potrzebna asertywność. Jeśli nie chcesz czegoś robić - powiedz NIE. Czasami jest to niełatwe, ale niesie za sobą duże korzyści. Pamiętaj, masz własne zdanie!  A ty, potrafisz odmówić?

 Come on! You are afraid of? You'll see, it will be fun. Only one beer. You have the right to have fun, have a Friday after school. One hundred percent you enjoy it! Are you going with us? Unfortunately, more and more of my peers reaches a variety of alcoholic beverages. Not because they have to. They are curious about how it feels to be drunk, to chill out, have fun. In fact, it looks a little different. Drunk man is not funny or joyful. He's just stupid. That's just my opinion, which stems from the observation of weight and read articles. A person under the influence of alcohol does not control what he does and says. It is often vulgar and aggressive. Unfortunately, very few teens know what they bring such behavior. Long, broken families, tragedies. Every moment there is an accident, where the perpetrator is a drunk driver. It starts with a sip of beer at the end of the third emptied bottle. It is not difficult to make, become an alcoholic. Alcoholism is a disease for which many people die every day around the world. We - Middle school students often are exposed to early contact with alcohol. It is known as this occurs. We meet different people who have different habits, addictions. To refuse we need assertiveness. If you do not want to do something - say NO. Sometimes it is not easy, but brings great benefits. Remember, you have your own opinion! And you, you can refuse ?





7:24 PM

Uśmiechnij się

Uśmiechnij się
Nie mam gorączki, nie boli mnie gardło ani brzuch - jestem w pełni sił. prowadzę zdrowy tryb życia,  dużo odpoczywam, jestem zrelaksować.Mimo tego wciąż szukam tego, czego mi brak. Wiecie już czego poszukuję?  Uśmiechu.  To najlepsza rzecz na smutek i w dodatku jest w zasięgu ręki, za darmo.  Nie ma określonej dawki czy pory przyjmowania.  W dodatku nie posiada żadnych skutków ubocznych. Mało osób zdaje sobie sprawę, że śmiech jest bardzo zdrowy. Usuwa stres,dotlenia organizm. Wszyscy umieją się uśmiechać, więc dlaczego tak rzadko to robimy? Śmiech działa jak 45 minut relaksu i przedłuża życie. Jeżeli uśmiech dodaje uroku i w dodatku działa dobroczynnie na nasz organizm - uśmiechajmy się tak często jak tylko możemy. A teraz? Na co czekasz?  Uśmiechnij się! 🙂

  I do not have a fever, do not hurt my throat or stomach - I was in full force. I lead a healthy lifestyle, resting a lot, I'm still looking zrelaksować.Mimo that what I lack. You already know what you looking for? Smile. It's the best thing in sorrow and in addition is at your fingertips, for free. There is no specific dose or time of administration. In addition, do not have any side effects. Few people realize that laughter is healthy. It removes stress, oxygenates the body. We all know how to smile, so why do we do it so rarely? Laughter works like 45 minutes of relaxation and prolongs life. If a smile adds charm and in addition has a positive effect on our body - a smile as often as we can. And now? What are you waiting for? Smile! 🙂


:)


7:44 PM

Małe rzeczy

Małe rzeczy
Pomoc w pracy domowej, miły komentarz, nowy obserwator na blogu, wspólny wypad do galerii. W naszym życiu ciągle spotykamy małe rzeczy. Czasem nawet nie wiemy gdzie i kiedy. W szkole, sklepie internecie czy parku. Małe nieistotne rzeczy, czasami niezauważalne towarzyszą nam każdego dnia. Ciągle narzekamy, że nie spotyka nas nic ciekawego, że nasze życie jest szare i smutne. Nie widzimy małych rzeczy, które nas otaczają. Nie doceniamy naszych malutkich sukcesów. Oczekujemy od siebie nie wiadomo czego, ale nie rozumiemy, że od razu dostaniemy się na szczyt.  Takie drobnostki są ważne i zapamiętajcie, żeby być dobrym i szczęśliwym człowiekiem trzeba cieszyć się z małych rzeczy. Mam dla was wyzwanie. Kiedy spotka was coś miłego, weźcie karteczkę, napiszcie na niej co to było i wrzućcie do jakiegoś pojemnika,  słoika. Pod koniec roku otwórzcie ten pojemnik i przeczytajcie jakie niewielkie rzeczy was spotkały. To naprawdę poprawia humor. Poniżej zdjęcia z mojego pobytu w Łodzi. Będąc w tym mieście ciągle mam wrażenie jakbym odkrywała je na nowo
  
Homework help, kind comment, a new observer on the blog, a joint trip to the gallery. In our lives we meet the little things. Sometimes even we do not know where and when. In school, park or shop online. Small insignificant things, sometimes imperceptible accompany us each day. Still we complain that it does not meet us nothing that our life is gray and sad. We do not see the small things that surround us. We do not appreciate our tiny success. We expect of ourselves do not know what, but we do not understand that once we get to the summit. Such trifles are important, and remember to be a good and happy person you need to enjoy the small things. I have a challenge for you. When you meet something nice, take a piece of paper, write on it what it was, and cast him into some container, jar. At the end of this year, open the container and read the small things that you met. It really improves the mood. Here are the photos of my stay in Lodz. Being in this city still I feel like I'm discovering it anew


               















9:35 PM

A bit of spring

A bit of spring
Dzisiejszy dzień  należał do cieplejszych w tym roku, postanowiłam już pożegnać się ze wszystkimi grubymi, zimowymi swetrami , w  końcu jest marzec- wiosna zbliża się wielkimi krokami. Z racji tego, że na dworze jest już ciepło postanowiłam odwiedzić Kielce. W tym mieście ( które nawiasem mówiąc kocham) można wyczuć wiosnę w powietrzu. Gdzieniegdzie zaczynają nawet rosnąć kwiaty. Będąc w tamtejszym centrum handlowym zaopatrzyłam się w Cotton Balls, kwiaty i puchate poduchy, aby wnieść wiosenną atmosferę do pokoju. Nie sądziłam, że tak niewiele wystarczy, aby ''ożywić'' pomieszczenie. Zostawiam Was z tymi zdjęciami

 This day belonged to warmer this year, have already decided to say goodbye to all the thick winter sweaters, at the end of March to the spring is fast approaching. Due to the fact that the court is already warm decided to visit Kielce. In this city (which I love by the way), you can feel spring in the air. Here and there even are beginning to grow flowers. Being at the local mall I bought in Cotton Balls, flowers and fluffy pillows to bring spring atmosphere to the room. I did not think that so little is enough to '' revive '' the room. I leave you with these photographs






9:11 PM

Feelings

Feelings
Mam problem,  żeby skupić się na jednej rzeczy.  W sumie miałam od zawsze. Posiadam mnóstwo planów,  oczywiście niezrealizowanych. Na biurku zalegają prace domowe z całego tygodnia,  a w kącie stoi pianino,  którego w tym roku nawet nie tknęłam,  chociaż upierałam się,  że od 2017 będę grała conajmniej raz w tygodniu.  No cóż.  Kiedy wybieram tę " Drogę ",  w której chcę się rozwijać zawsze pojawia się coś ciekawszego.  Pisanie książki,  gra na instrumencie,  jazda konna czy blogowanie.  Nie umiem znaleźć czegoś co połączy wszystkie moje zamiłowania w jedno.  Sądzę,  że przydałby mi się jakiś film i kubek gorącej czekolady ( najlepsi psycholodzy na świecie 😂 ),  a wszystkie problemy od razu staną się choć odrobinę mniejsze. Niżej zdjęcia ze spaceru.  W końcu wiosna coraz bliżej 😀
  
I have a problem to concentrate on one thing. All in all, I had always been. I have a lot of plans, of course unrealized. On the desk in arrears chores for the week, and in the corner is a piano, which this year not even touched, but insisted that from 2017 I would play at least once a week. Well. When I select the "Way", in which I want to develop there is always something more interesting. Writing a book, playing an instrument, horse riding and blogging. I can not find something that connects all my passion into one. I think I could use a movie and a cup of hot chocolate (the best psychologists in the world 😂), and all the problems immediately become just a little bit smaller. The following photos from the walk. At the end of the spring closer 😀

Copyright © 2016 dose of blog , Blogger